Porażenie piorunem - Pierwsza pomoc.

Just-To-Survive.com
Foto: http://tomekgsxf.flog.pl/

Pierwsza pomoc po porażeniu piorunem.

W przypadku kiedy jesteśmy świadkami porażenia osoby piorunem powinniśmy niezwłocznie podjąć działania aby uratować jej życie.
Warto wiedzieć, że ładunek elektryczny pochodzący w pioruna nie jest gromadzony w ciele porażonego więc nie musimy obawiać się, że przystępując do działań ratowania życia jesteśmy zagrożeni.
Najczęstszą przyczyną śmierci porażonego jest zatrzymanie akcji serca, dlatego jeżeli pomoc nie nadejdzie szybko (około 5 minut od zdarzenia) poszkodowany odejdzie do „krainy wiecznych łowów”.

Jak uratować porażonego piorunem?

Przenieś porażonego piorunem w bardziej bezpieczne miejsce, gdyż jeżeli jest to miejsce potencjalnie podatne na wyładowania atmosferyczne to sam możesz stać się ofiarą pioruna(dowiedz się więcej na temat tych miejsc) .
Gdy będziesz świadkiem takiego zdarzenia niezwłocznie wezwij pomoc. Zadzwoń na Europejski Numer Alarmowy 112, lub na pogotowie ratunkowe 999. Ewentualnie na numery WOPR nad wodą i GOPR/TOPR w górach.
Po wezwaniu ratunku udziel pierwszej pomocy poszkodowanemu.
Sprawdź osobie poszkodowanej oddech i tętno.
Jeżeli porażony nie ma wyczuwalnego tętna i nie oddycha natychmiast podejmij działanie!
Ułóż poszkodowanego na plecach, odciągnij jego głowę do tyłu, unieś żuchwę i sprawdź drożność dróg oddechowych. Jeżeli zobaczysz w ustach porażonego ciało obce w postaci sztucznej szczęki, wymiocin, resztek jedzenia itp. przechyl jego głowę na jeden z boków i palcem wygarnij zawartość.
Po w/w czynnościach rozpocznij resuscytację, która przebiega w seriach 2 wdechy i 30 ucisnąć klatki piersiowej.
Resuscytację przeprowadza się do przyjazdu wykwalifikowanych ratowników medycznych, do przejęcia wyżej opisanych czynności przez inną osobę, do opadnięcia z sił ratującego lub do powrotu poprawnego oddechu poszkodowanego.

Gdy poszkodowanemu zostaną przywrócone czynności życiowe nie zostawiamy go samemu sobie tylko kładziemy go w pozycji bezpiecznej bocznej(bocznej ustalonej) i czekamy przy nim do przybycia ratowników medycznych sprawdzając co 2-3 minuty tętno i oddech. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę komentuj. Zostaw po sobie jakiś ślad.