Batony energetyczne na wędrówkę.

Just-To-Survive.com
Batony.

Batony energetyczne na wędrówkę.

Wybierając się na wycieczkę zawsze warto mieć coś pożywnego do zjedzenia w plecaku. Bez względu na to czy to wycieczka na pół dnia czy na tydzień. Dlatego polecam batony energetyczne.
Przepis jest prosty i można go modyfikować dostosowując do swoich upodobań dodając ziaren sezamu, różne rodzaje orzechów czy suszonych owoców.

Batony energetyczne własnej produkcji.

200 gram płatków owsianych
100 gram słonecznika
100 gram rodzynek lub innych suszonych owoców
100 gram wiórków kokosowych
100 gram posiekanych orzechów laskowych
0,5 szklanki miodu
3/4 szklanki cukru
0,5 łyżeczki soli
4 łyżki masła

Just-To-Survive.com
Przygotowanie do pracy.
Płatki owsiane, słonecznik, wiórki kokosowe i orzechy wrzucamy na patelnie i bez tłuszczu prażymy przez około 5 minut uważając aby nie przypalić.

Miód, masło, sól i cukier podgrzewamy w rondelku do momentu aż wszystko się rozpuści.

Teraz wszystko ze sobą łączymy, dorzucamy rodzynki i mieszamy. Po dokładnym wymieszaniu całość wykładamy na blachę (wyłożoną folią aluminiową lub papierem do pieczenia) ugniatamy i wkładamy na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 180ºC.
Just-To-Survive.com
W piekarniku.


Samo pieczenie możemy sobie darować i po ostygnięciu masy umieścić ją w lodówce w celu zastygnięcia. Po zastygnięciu kroimy na prostokąty. Na koniec nasze batony możemy zamoczyć w roztopionej czekoladzie.

1 komentarz:

  1. Bardzo fajny wpis, sugeruje dodać także suszonych owoców leśnych.
    P.s.
    Na wiosnę ponoć ma wyjść nowa polska książka o survivalu, gdzieś widziałem w zapowiedziach ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę komentuj. Zostaw po sobie jakiś ślad.