Wizyta u harcerzy ZHP Malbork w Papierni.

Źródło: Preppersi.pl fot. Peoria.

Wizyta u harcerzy.


Pewnego dnia dostałem wiadomość e-mail od Kravera z Preppersi.pl z zapytaniem czy bym nie podjął się zadania poprowadzenia pogawędki z małą grupą harcerzy z ZHP Malbork na temat broni używanej w czasie II wojny światowej przez powstańców i partyzantów.
Pomyślałem sobie, że jeżeli załatwię jakiś sprzęt do pokazania to pomimo moich oporów przed publicznym wystąpieniami wyrażę akces tego przedsięwzięcia. Z małą grupą dzieciaków przecież sobie poradzę!

Dzięki moim znajomym udało się zorganizować kilka eksponatów. Miałem do dyspozycji atrapę granatu trzonkowego(Stielhandgranate), replikę pistoletu TT i pistolet maszynowy MP 40 
(ASG). Z racji małej ilości namacalnego sprzętu dodatkowo wydrukowałem zdjęcia wybranych jednostek broni z tamtego okresu. Poza tym zabrałem ze sobą broń hukową i subkarabinek AKS-74U (ASG) z zamysłem, zrobienia czegoś więcej niż nudnego wykładu.

Cóż, jak postanowiłem, tak uczyniłem. Sprzęt zebrany więc piszę do Kravera, że zdecydowałem się i poprowadzę zajęcia. W odpowiedzi otrzymuję informację, że mała grupa liczy 36 dzieci i 8 osób dorosłych!
No cóż, trzeba było być twardym, nie ma odwrotu! Ale co pomyślałem o zbliżającym się dniu spotkania jakoś ogarniała mnie ogromna trema.

Nadszedł dzień wyjazdu. Mieliśmy się spotkać w piątek ale jadąc do Papierni (gm. Lipusz) hamulce mojego samochodu powiedziały dość! (dzień wcześniej mechanik "fachowo" wymieniał okładziny w bębnach i linkę ręcznego).
Nie lubię kiedy przez zbieg dziwnych okoliczności mogę wyjść na osobę niesłowną i/lub idiotę dlatego obdzwoniłem pół rodziny żeby pożyczyć jakiś środek lokomocji.
Udało się, jadę! Niestety dopiero na drugi dzień ale jednak.

W sobotę rano dojechałem na miejsce, gdzie face to face spotkałem Kravera, Peorię, Fookyego i BowHuntera(których bardzo pozdrawiam) znanych mi dotychczas jedynie z forum Preppersi.pl. Z racji tego, że w/w preppersi przyjechali dzień wcześniej to zdążyli już pokazać harcerzom jak się plecie sznury z trawy, buduje szałasy itd.
O godzinie 9 uraczyła nas burza dlatego schowaliśmy się wszyscy w wielkim namiocie aby sprzęt nie zamókł i poprowadziłem pogadankę. Mówiłem o tym jak partyzanci i powstańcy pozyskiwali broń i amunicję, o posługiwaniu się bronią itd.
Gdy skończyłem "przemowę" a burza odeszła poszliśmy wszyscy na strzelnicę, gdzie pokazałem postawy strzeleckie przy okazji robiąc trochę huku, a potem z broni ASG dzieciaki mogły postrzelać.

Po zajęciach miałem okazję porozmawiać z harcerską kadrą, która okazała się fantastyczną ekipą ludzi poświęcająca siebie i swój prywatny czas dla dzieciaków nie licząc na jakąkolwiek gratyfikacje.

Pozdrawiam harcerzy ze szczepu Nam Się Chce z ZHP Malbork. Mam wielki szacunek dla Was!



 Nam Się Chce.

Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Foto: Peoria.
Nie jestem zwolennikiem pokazywania twarzy w internecie dlatego wszystkie twarze, które mogły zostać rozpoznane zostały ukryte. 

Ps. niestety jakoś na urlopie zawsze mi brakuje czasu dlatego dopiero dzisiaj powstał ten post :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę komentuj. Zostaw po sobie jakiś ślad.