Spacer po lesie 10.04.2016.

Mikrowyprawa po lasach Wyspy Sobieszewskiej.

Nareszcie udało się wyskoczyć chociaż na chwilę do lasu. Wyprawa była spontaniczna i nie było czasu na robienie marszruty, więc ponownie wybraliśmy malownicze miejsce dość blisko Gdańska, czyli Wyspę Sobieszewską
Przeszliśmy lajtowy dystans w przybliżeniu ok 15 km,  przez las, bagna, rozlewiska, plażą, falochronem...

Teren po którym szliśmy jest różnorodny z dużą ilością różnych ptaków (pewnie dlatego, że to rezerwat przyrody "Ptasi Raj", hehe). Widzieliśmy tam też sarny oraz dużo miejsc bytowania dzików. W pewnym momencie nawet wleźliśmy przypadkowo do ich legowiska ale lokatorów na szczęście nie było. Po sprawdzeniu czy nasze zwieracze nadal dobrze trzymają zarządziliśmy natychmiastowy odwrót.

Na zakończenie naszego krótkiego rajdu udaliśmy się na teren nieistniejącej już JW 1110
23. dywizjonu rakietowego OP, gdzie przetestowałem swój nóż Schrade Extreme Survival SCHF3N i zrobiliśmy sobie strzelanie z procy oraz z nowo nabytej wiatrówki Jericho B na CO2. O nożu i wiatrówce napiszę w innym poście.


Zapraszam do galerii poniżej.

Sobieszewo. Rejon wypadu.





Punkt widokowy na "Ptasi Raj".


"Ptasi Raj".
Dodaj napis"Ptasi Raj".
"Ptasi Raj".








Na falochronie. Po lewej Zatoka Gdańska, a po prawej Wisła Śmiała.
Nawet pole minowe się znalazło ;-)
Schron stacji naprowadzania rakiet (SNR) i stanowisko dowodzenia (SD).
byliśmy tam gdzie światło nie dochodzi :-) 


Częściowo zasypany wjazd do boksu kabinowego SNR
Wejście do schronu.



Woda na herbatkę już się grzeje.



Piękna łajba na terenie byłej jednostki wojskowej, a później ośrodka wczasowego. Niestety łajba rozkradziona i zdemolowana tak samo jak wszystkie budynki tutaj stojące. Teren należy do Agencji Mienia Wojskowego, a tabliczki rozwieszone mówią, że terenu niby strzeże jakaś firma ochroniarska. Widać że raczej ochrona im nie wychodzi.

Czytaj dalej »