Kim jest preppers?

człowiek przygotowany
Preppers.

Kim jest preppers?


Tak na prawdę ten post powinien powstać, jako jeden z pierwszych tekstów na tej stronie. Piszę o preppingu, a do tej pory nie napisałem o tym kim właściwie są preppersi.
No cóż, mój błąd, który właśnie naprawiam.
Istnieje stereotyp, który mówi, że preppersi to świry przygotowujący się na atak zombiaków, czy kisielu z kosmosu. Osoby, które tak uważają są w wielkim błędzie. Ignorują zagrożenie i najczęściej nie posiadają najmniejszych zapasów, aby zagwarantować minimum bezpieczeństwa sobie i swoim bliskim.
Nie będę powielał informacji, że słowo „prepping” wywodzi się z języka angielskiego itd. bo takich definicji na stronach związanych z preppingiem widziałem wiele. Prepping polega na przygotowywaniu się do sytuacji kryzysowej i nie chodzi tutaj o bezmyślne gromadzenie niezbędnych do życia zapasów i gadżetów. Owszem zapasy i sprzęt jest ważny ale najważniejsze jest doświadczenie i wiedza. Wiedza nieprzypadkowa, ale wyselekcjonowana z zakresu survivalu, pozyskiwania żywności oraz jej konserwacji i przechowywania, udzielania pierwszej pomocy, budowania prostego schronienia, nawożenia gleby, hodowli roślin i zwierząt, itd. Mówimy więc o wszelkich niezbędnych sprawnościach potrzebnych do przeżycia w różnego rodzaju sytuacjach kryzysowych.
Preppers to człowiek, mający świadomość niebezpieczeństw tego świata. Mając plan działania, stara się zabezpieczyć siebie a także swoich bliskich przed zagrożeniami, które mogę nadejść w najmniej oczekiwanym momencie. To człowiek przygotowany do porzucenia dotychczasowego życia i zmagania się z trudnościami w czasie, kiedy nie ma kart kredytowych, prądu, nie działają stacje benzynowe ani sklepy (panuje handel barterowy), a pożywienie, wodę i odzież każdy musi zdobyć we własnym zakresie.

Czas żebyś spojrzał/a na otaczający Cię świat i zastanowił/a czy nie potrzebujesz stać się preppersem?

8 komentarzy:

  1. Powiedz mi,czy udaje ci się rozwijać i systematycznie trenować potrzebne umiejętności?jak często jesteś w terenie i czy jest miejsce,do którego chciałbyś pojechać z wyprawą survivalową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się ćwiczyć przynajmniej raz w miesiącu. Wszystko zależy od ilości posiadanemj czasu. Gdzie pojechac? W Polsce to Bieszczady, a w świecie to jakaś bezludna wyspa.

      Usuń
  2. Jesteś członkiem jakiejś zorganizowanej grupy Preppersow?

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że bycie Preppersem jest coraz bardziej popularne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie czasy. Swiat zrobił się ostatnio bardzo dziwny.

      Usuń
  4. Hmmm dałeś mi do myślenia..należę do pokolenia, które wychowało się w dobie kryzysu, braku telefonów komórkowych, komputera, nawet z telewizji rzadko korzystałam,mieszkam u podnóża Bieszczad, do trudnych warunków jestem zahartowana,choć przyznam że obecne czasy trochę mnie rozleniwiły. Mam też smykałkę do zrobienia czegoś z niczego..jakoś bym przetrwała..ale moje dzieci..po tygodniu byłyby konające..przerażające jest to, że nie uświadamiają sobie tej swojej bezradności i tego, że świat nie jest tak bezpieczny i oczywisty jak im się wydaje

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy21 maja, 2017

    Czy jako preppers robiący zapasy masz jakieś swoje uprawy owoców i warzyw, czy je kupujesz w skolepie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam żadnej ziemi, więc moje uprawy znajdują się na balkonie. Bardziej traktuję je jako doświadczenie niż jako źródło pożywienia.

      Usuń

Proszę komentuj. Zostaw po sobie jakiś ślad.