Kim jest preppers?

człowiek przygotowany
Preppers.

Kim jest preppers?


Tak na prawdę ten post powinien powstać, jako jeden z pierwszych tekstów na tej stronie. Piszę o preppingu, a do tej pory nie napisałem o tym kim właściwie są preppersi.
No cóż, mój błąd, który właśnie naprawiam.
Istnieje stereotyp, który mówi, że preppersi to świry przygotowujący się na atak zombiaków, czy kisielu z kosmosu. Osoby, które tak uważają są w wielkim błędzie. Ignorują zagrożenie i najczęściej nie posiadają najmniejszych zapasów, aby zagwarantować minimum bezpieczeństwa sobie i swoim bliskim.
Nie będę powielał informacji, że słowo „prepping” wywodzi się z języka angielskiego itd. bo takich definicji na stronach związanych z preppingiem widziałem wiele. Prepping polega na przygotowywaniu się do sytuacji kryzysowej i nie chodzi tutaj o bezmyślne gromadzenie niezbędnych do życia zapasów i gadżetów. Owszem zapasy i sprzęt jest ważny ale najważniejsze jest doświadczenie i wiedza. Wiedza nieprzypadkowa, ale wyselekcjonowana z zakresu survivalu, pozyskiwania żywności oraz jej konserwacji i przechowywania, udzielania pierwszej pomocy, budowania prostego schronienia, nawożenia gleby, hodowli roślin i zwierząt, itd. Mówimy więc o wszelkich niezbędnych sprawnościach potrzebnych do przeżycia w różnego rodzaju sytuacjach kryzysowych.
Preppers to człowiek, mający świadomość niebezpieczeństw tego świata. Mając plan działania, stara się zabezpieczyć siebie a także swoich bliskich przed zagrożeniami, które mogę nadejść w najmniej oczekiwanym momencie. To człowiek przygotowany do porzucenia dotychczasowego życia i zmagania się z trudnościami w czasie, kiedy nie ma kart kredytowych, prądu, nie działają stacje benzynowe ani sklepy (panuje handel barterowy), a pożywienie, wodę i odzież każdy musi zdobyć we własnym zakresie.

Czas żebyś spojrzał/a na otaczający Cię świat i zastanowił/a czy nie potrzebujesz stać się preppersem?

6 komentarzy:

  1. Powiedz mi,czy udaje ci się rozwijać i systematycznie trenować potrzebne umiejętności?jak często jesteś w terenie i czy jest miejsce,do którego chciałbyś pojechać z wyprawą survivalową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się ćwiczyć przynajmniej raz w miesiącu. Wszystko zależy od ilości posiadanemj czasu. Gdzie pojechac? W Polsce to Bieszczady, a w świecie to jakaś bezludna wyspa.

      Usuń
  2. Jesteś członkiem jakiejś zorganizowanej grupy Preppersow?

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że bycie Preppersem jest coraz bardziej popularne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie czasy. Swiat zrobił się ostatnio bardzo dziwny.

      Usuń
  4. Hmmm dałeś mi do myślenia..należę do pokolenia, które wychowało się w dobie kryzysu, braku telefonów komórkowych, komputera, nawet z telewizji rzadko korzystałam,mieszkam u podnóża Bieszczad, do trudnych warunków jestem zahartowana,choć przyznam że obecne czasy trochę mnie rozleniwiły. Mam też smykałkę do zrobienia czegoś z niczego..jakoś bym przetrwała..ale moje dzieci..po tygodniu byłyby konające..przerażające jest to, że nie uświadamiają sobie tej swojej bezradności i tego, że świat nie jest tak bezpieczny i oczywisty jak im się wydaje

    OdpowiedzUsuń

Proszę komentuj. Zostaw po sobie jakiś ślad.