Wizyta na starej strzelnicy.

Wizyta na starej strzelnicy.


Niestety, ostatnio nie często mam czas żeby pochodzić po lesie, ale w ubiegłą niedzielę nareszcie udało mi się wyskoczyć w teren. Razem z "Cichym" pojechaliśmy na starą strzelnicę znajdującą się niedaleko wieży widokowej w Gdyni Kolibkach. Tam postrzelaliśmy z wiatrówek, rozpaliliśmy ognisko, upiekliśmy kiełbachy, a po wszystkim poszliśmy odnaleźć kilka skrzynek geocachingu.
Żadna to wyprawa ale lepiej kilka godzin spędzić w lesie niż na tyłku przed telewizorem.






Wiatrówka Haenel 310,  IWI Jericho B, i P99 P.A.K.


Żeby nie było, w drzewa nie strzelaliśmy.
Tylko buraki strzelają w drzewa!


Przygotowanie ogniska. Wszystko było mokre.

Rozpalanie krzesiwem.

Hotdog w leśnym wydaniu.
Skrytka geocaching.

Moja mała prośba.
Jeżeli kiedyś będziesz w tym miejscu ćwiczył swoje umiejętności strzeleckie to nie umieszczaj tarcz na pniach drzew aby ich śrutem nie kaleczyć. Widać, że wiele drzew jest tutaj dosłownie rozstrzelanych.

3 komentarze:

  1. Fajny artykuł.krótki wypad i niedaleko, a jednak czas dobrze wykorzystany.rozumiem ze miejsce znane innym fascynatom strzelania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, najwyraźniej ludziska przychodzą tu postrzelać z wiatrówek. Szkoda miejsca bo widać, że powstaje tu nielegalne wysypisko śmieci.

      Usuń
  2. Przy okazji oglądania zdjęć, przyszedł mi do głowy pomysł.
    Jako że broń bez pozwolenia jest mało przydatna na codzień. (nie liczę czarnoprocjowca bo to kosztuje majątek) to przyszedł mi do głowy pomysł na broń ms gumowe kule. Rekreacyjnie można postrzelać gumą, a do samoobrony użyć kul pieprzowych.
    Wrzucę pytanie na forum DS. Ciekawe jak bardzo będę zrugany.
    Dobranoc już dziś.

    OdpowiedzUsuń

Proszę komentuj. Zostaw po sobie jakiś ślad.